Jak sprawić, aby mi się chciało, tak, jak mi się nie chce?

5/5 - (2 votes)

Wyobraź sobie taką sytuację: budzisz się rano, otwierasz oczy (albo nawet nie możesz unieść powiek) i z niechęcią myślisz o czekającym Ciebie dniu o całej liście obowiązków, które musisz wypełnić. Twoje ciało robi się jeszcze bardziej ciężkie…Powinieneś już wstać … Twój dzień powinien zacząć się już jakieś 20 minut temu…nadal nie masz ochoty wyruszyć w nowy dzień…

A może znasz taką sytuację: powiedziałeś sobie „od jutra rzucam palenie…od jutra ćwiczę…od jutra nie jem słodyczy….” I jaki był efekt? Minął kolejny poniedziałek, kolejny tydzień, kolejny miesiąc …i nic…nic, kompletnie nic się nie zmieniło – nadal palisz (może nawet więcej), nadal nie ćwiczysz (ooo i przybył kolejny zbędny kilogram), nadal jesz słodycze (a ostatnio odkryłeś nowy, smaczny, wysokokaloryczny batonik…).

Albo ostatnio obiecałeś sobie, że zmienisz pracę (w tej szef denerwuje Ciebie ustawicznie, Twoje zarobki doprowadzają Cię do śmiechu przez łzy)…

Wysłałeś nawet swoją aplikację do kilku firm, w których mógłbyś ewentualnie pracować…ale jakoś tak ostatnio zawiesiłeś poszukiwania pracy…no tak wyszło…nie masz ciągle czasu, jesteś zmęczony, tłumaczysz sobie, :”no przecież takie czasy, wysoki stopień bezrobocia – ja chyba nie znajdę już wymarzonej pracy…”Znasz tę sytuację? Coś Ci przypomina?

Hm, albo postanowiłeś nauczyć się języka obcego, zapisałaś się już nawet na kurs. Pozytywnie przeszłaś test, zakwalifikowano Cię do odpowiedniej grupy. Byłaś na kilku lekcjach…masz dobrze skonstruowane materiały do nauki…nauczyciel też jest kompetentny, z poczuciem humoru…niemal, że idealny…

Ostatnio nie poszłaś na kolejną lekcję – miałeś potworny ból głowy…na kolejnej też Ciebie nie było…wstyd przyznać, ale nie odrobiłeś pracy domowej… na dwie kolejne nie poszedłeś, bo nie byłeś na bieżąco z materiałem…Kilka dni temu zadzwoniłeś do szkoły by zrezygnować z kursu. Znasz taką lub podobną sytuację? Jak myślisz, dlaczego tak się dzieje? Zastanawiałeś się kiedyś od czego zależy to, by chciało się Tobie chcieć? Istotą sposobu motywowania siebie samego – moim zdaniem – jest określenie swoich pragnień, potrzeb, ustalenie wyznawanej przez Siebie hierarchii wartości oraz wyznaczenie celów w zgodzie ze sobą a także ich konsekwentna realizacja w konkretnym terminie.

Prawidłowo skonstruowane cele pozwolą naznaczyć kierunek Twojemu życiu.

Cele zgodne z hierarchią Twoich wartości, potrzebami, potrafią być skutecznym motywatorem Twoich działań. Wiesz, czasem jest tak, że wspinamy się po drabinie, jesteśmy już wysoko, po czym okazuje się, że drabina była oparta nie o tę ścianę o którą chcieliśmy ją oprzeć…

Podobnie jest z wszystkim co robimy.

Jeśli poświęcasz większość swojego czasu na:

  • realizację czyjegoś scenariusza życia,
  • robienie czegoś, bo uważasz, że powinieneś, musisz;

zrobisz to bez większego wewnętrznego przekonania. W takiej sytuacji nie będziesz należeć do grona zmotywowanych do działania osób. Jeśli wiesz czego pragniesz, potrafisz skoncentrować się na zadaniach, które doprowadzą Ciebie do celów, potrafisz mieć długookresową wizję swojej przyszłości -to wszytko sprawi, że ukierunkujesz odpowiednio swoje zasoby oraz zmotywujesz Siebie do działania.

Gdy będziesz wiedział, co i dlaczego chcesz coś zrobić stanie się to Twoją naturalną automotywacją. A jak to zrobić?

Być może jeszcze o tym nie wiesz, ale nauka może stać się przyjemna…

Buduj przewagę nad swoimi rówieśnikami. Tylko te osoby, które robią coś więcej poza standardowym uczeniem się osiągają sukces. Możesz uczyć się znacznie efektywniej. Jest wiele technik, których zrozumienie i wykorzystanie w praktyce pozwoli Ci prześcignąć w rozwoju wszystkich Twoich rówieśników.

Być może jeszcze o tym nie wiesz, ale nauka może stać się przyjemna. Pozbądź się raz na zawsze problemów z koncentracją, bądź kreatywny i czytaj 5 razy szybciej niż dotychczas.

Jeśli potrzebujesz wskazówek jak pisać swoją pracę dyplomową to polecamy poradnik pisania prac - dowiesz się tam wszystkiego.

Dodaj komentarz